ARTICLESBez kategoriiMODAMoje stylizacjePorady projektantaRecenzjeSZTUKA

DIETA i SPORT – Jak schudłam 20 kg w niecałe 5 miesięcy??

posted by Iza Iwińska 27 maja 2015 23 Comments
page1

”Po niecałe 5 kg w każdym  miesiącu, a ogólnie 20 kg w prawie 5 miesięcy. Teraz ważę 44 kg i waga zatrzymała się na dobre :) codziennie ćwiczę, mam mnóstwo energii do działania. Nie głoduję, nie cierpię, JEM SŁODKO, SMACZNIE  I ZDROWO ” 

W tym poście chciałam Wam opowiedzieć o tym jak schudłam 20 kg w niecałe 5 miesięcy. Był to czas pamiętny- bo całe to ‚ postanowienie’ zaczęło się w trakcie przygotowań do matury 2014. Dzisiaj mogę spokojnie powiedzieć, że efektu JOJO – powrotu do wagi, czy nawet przybycia paru kilogramów nie ma. Nie schudłam poprzez stres… W żadnym wypadku :)

Nigdy nie było tak, że źle się odżywiałam. Na co dzień jadłam ciemny chleb żytni, muesli i nie pijałam soków. W szkole zawsze miałam ze sobą owsiankę lub kromki z ciemnego chleba z imbirem, masłem i solą. Do tego jakiś owoc- jabłko. Nie miałam słabości do jakiegoś konkretnie produktu, którym się zajadałam po uszy… Ale czemu ważyłam 64 kilogramy? Zawsze sobie zadawałam to pytanie. ZAWSZEEE.

Od 2010 do 2014 roku chodziłam na siłownie- codziennie po szkole po 2/ 3 godziny!! Kocham sport i zawsze uwielbiałam! Albo siatkówka, albo tenis stołowy. Chodziłam do klasy sportowej- więc sport towarzyszy mi od zawsze. Nigdy nie byłam ‚ tłusta’ wręcz  ubita. Dużo mięśni z tkanką tłuszczową. Nie uważano mnie za grubą dziewczynę, tylko szczupłą. Mówiono mi- że po prostu mam taką figurę.

Tak  myślałam sobie- czy to geny??? czemu rodzina mnie tak ukarała [ a wszyscy szczupli]. Czy źle się odżywiam? może nic nie powinnam jeść. Tak w kółko CZEMU CZEMU CZEMU ?!

Pierwsze efekty UTRATY wagi- były widoczne gdy powiedziałam sobie KONIEC Z SIŁOWNIĄ. Siostra  uświadomiła mi- choć był to długi proces wpajania- że podnoszenie ciężarów powoduje jeszcze większe rozbudowywanie tkanki mięśniowej przy małym spalaniu tłuszczu. Przez to byłam szersza, niż węższa i wydłużona jak przystało na kobietę/ dziewczynę. Poleciła mi wtedy SUPER NOWOŚĆ- Trenerkę Youtuberkę  Świętą Ewe Chodakowską. Na początku się z niej śmiałam. Mówiłam: ‚jaaaasne, chodzę na siłownie przez 4 lata, a niby  jej trening w domu  ma spowodować, że schudnę” HA HA HA. Tak było. No, ale po miesiącu, już się przekonałam. Jadłam tak samo, ale schudłam do 58 kg. Cieszyłam się z tego powodu ogromnie. Było mi głupio, że na początku miałam wątpliwości. Ale wiadomo, waga dalej nie spadnie, a efektów nie będzie jeśli nie zastosuje jakiejś diety. I wtedy zaczęła mi spadać WAGA, tak że  fiufiu. Codziennie wchodziłam na wagę z uśmiechem na ustach- JA ?!?! kiedyś to mój WRÓG NUMER JEDEN! .  Ja i taki smakosz??? Kochałam jeść ZDROWO- ale DUŻO. Jadłam ogromne porcje ryżu z truskawkami, duże porcje muesli czy owsianki- Dla mnie pora obiadowa była dyspensą. Zjeść tak, żeby się obeżreć. Po prostu.

No więc: Ja i DIETA? jasne. NIE UZNAJE DIET- DIETA JEST CZASOWA. Ja po prostu zmieniłam na zawsze swój sposob odżywiania. Przyzwyczaiłam się do mojego menu na dobre :) I to jest zdrowe dla ciała, ducha i wagi.

Zawsze gdy nadchodziły jakiekolwiek święta- jadłam po pół blachy ciasta/ bądź całe pudełko z lodami.

Także w moim menu znajduje się dużo węglowodanów- bym zawsze miała zaspokojony poziom cukru. Bo bardziej lubię rzeczy słodkie, niż warzywa czy mięso. Czemu mam sobie odmawiać? 

2. Chleb przestałam jeść  w czwartej klasie liceum. Nie jem go do teraz. Nie odczuwam takiej potrzeby. Jest mnóstwo innych produktów na półkach sklepowych.

3. Jem dużo muesli i owsianek- tj.  moje śniadanie i kolacja. Do tego dwa owoce dziennie. 

3. Pijam 3,5 litra wody dziennie.

4. 4 posiłki dziennie- w tym kolacja jest największa. Od zawsze kochałam ostatnią porę ‚pokarmu’ . Więc czemu mam rezygnować?? 

5. Moja owsianka na kolacje/ muesli: to ok. 700 kcal. :) 

6. Nie jem mięsa.

7. Nie pijam kawy-  za to pijam herbaty ziołowe typu mięta czy rumianek.

8. STAŁE PORY JEDZENIOWE– ustaliłam sobie jak kulturyści- stałe pory, w których jem. Przestrzegam ich jak w zegarku. Nie omijam i nie przesuwam. Dzięki temu- nie mam ochoty podjadać pomiędzy posiłkami. Mój żołądek robi się głodny, o porze w której przyzwyczaił się, że je.

9. OBIAD- Zawsze świeże warzywa/ zupy/ kremy itd. + KOKTAJL 

BYŁO TAK I JEST TAK DO DZIŚ! 

Po niecałe 5 kg w każdym  miesiącu, a ogólnie 20 kg w prawie 5 miesięcy. Teraz ważę 44 kg i waga zatrzymała się na dobre :) codziennie ćwiczę, mam mnóstwo energii do działania. Nie głoduję, nie cierpię, nie mam ochoty na ciasta i inne słodycze. 

Wreszcie chodzę ubrana jak tylko zapragnę. Nie muszę się chować pod warstwami ubrań i zasłaniać swoich mankamentów.

Wrzucam zdjęcia PRZED i PO. Starałam się wybrać zdjęcia gdzie jestem w tych samych pozach- i mniej więcej w tych samych fasonach ubrań.

PRZED I PO

page1page5pagepage767676page90kDSC_0266 - Kopia-horzpage87878

 

TYLKO PO:

310733944_902847243099691_42418971459991122_o10405805_1428752847387665_306865478_nIMG_20150425_152732

KOLEJNA MOTYWACJA: WAKACJE !

23 Comments

Sellene 28 maja 2015 at 22:50

Gratulacje! Iza jaka Ty przedtem byłaś, nawet nie wiedzialam. Myslalam, ze zawsze taka chudzinka byłas :OO

Reply
happy hours 28 maja 2015 at 22:56

<3 Jak Ty to osiagnelas

Reply
Olus 28 maja 2015 at 23:09

Masz super figure teraz! Co ćwiczysz z Chodakowskiej ?

Reply
Marek 28 maja 2015 at 23:28

Podziwiam samozaparcia :)

Reply
Agata 28 maja 2015 at 23:40

Jak dla mnie super – Jesteś piekna ! :) Gratulacje wykonania zadania :D

Reply
Milena23 29 maja 2015 at 07:07

Cześć mam pytanie- pamietasz skad bluzka, pasek i spodenki na zdjeciu po prawej?

Reply
Paulina 29 maja 2015 at 14:28

Świetne efekty!
Mam kilka pytań donośnie tej diety, bo tak duży spadek wagi wydaje się być jednak niebezpieczny.
Powiedz proszę jak zaspokajasz zapotrzebowanie na białko? I ile mniej więcej kalorii w ciągu dnia spożywasz?
Pozdrawiam.

Reply
Iza Iwińska 29 maja 2015 at 23:32

Hej, dziękuję. Ten spadek wagi był bardzo naturalny. Ćwiczyłam już od jakiegoś czasu Chodakowską- jednakże efekty jeszcze bardziej wzrosły wraz z moim sposobem odżywiania. Czemu nie nazywam tego dietą? Przede wszystkim ze względu na to, że przed dietą od zawsze lubowałam się w produktach mlecznych. Maślanki, sery żółte, mleka, owsianki, makaron na mleku, kluski lane, pierogi leniwe i muesli najbardziej. Stwierdziłam- że do szczęścia więcej mi nie potrzeba. Wyeliminowałam ser zółty, mleko i makarony. Reszta została :) I jem głównie te dania- naprzemiennie z warzywami i zupami. Nic więcej :) Dlatego się nie męczę.
Mięsa nie trawiłam nigdy- także moj organizm się cieszy :)
Białko zaspokajam na tej diecie- aż za bardzo! W ciągu dnia ok. 1000 kcal/ 1100 kcal dziennie

Reply
Klara 31 maja 2015 at 00:43

Twoj bilans kaloryczny dzienny to 1000/1100 kcal dziennie? Ile masz wzrostu? Gratuluje efektów! Pozdrawiam :)

Reply
Asia 3 czerwca 2015 at 11:00

Jestem pod wrażeniem. Obserwuje Twojego bloga od trzech lat- i byłam w fazie Twoich efektów! Gratulacje- kawał dobrej roboty

Reply
bob evans discounts 10 lipca 2015 at 18:43

I savour, result in I disсօvered exactly what I waѕ havging a look for.

You have endеd my 4 day long hunt! God Bless you man. Have
a great day. Bye

Reply
lifecoachingdenver.com 13 lipca 2015 at 22:23

Heya! I know this is sort of off-topic but I had to ask.
Does running a well-established website like yours take a lot
of work? I’m brand new to writing a blog however I do
write in my diary everyday. I’d like to start a blog so I can share my own experience and thoughts online.

Please let me know if you have any recommendations
or tips for new aspiring blog owners. Thankyou!

Reply
homerepairnut31.hazblog.com 13 lipca 2015 at 23:16

Your writing talent is actually appreciated!!
Thanks. You saved me a lot of frustration. Great post!

Reply
doritos taco coupon 13 lipca 2015 at 23:29

Post writing iѕ also a fun, if you be acquainted with after that yyou can write if
not it is complex to write.

Reply
MaymeILevell 14 lipca 2015 at 04:25

Hello there! Would you mind if I share your blog with
my twitter group? There’s a lot of folks that I think would really
enjoy your content. Please let me know. Many thanks

Reply
whataboutessay.com 14 lipca 2015 at 11:20

Greetings! Very useful advice in this particular post!
It is the little changes that make the largest changes. Many thanks for sharing!

Reply
CarmaYBrindza 14 lipca 2015 at 18:23

I couldn’t resist commenting. Well written!

Reply
AngelenaYWongus 19 lipca 2015 at 22:03

It’s an remarkable article in support of all the internet viewers; they will take benefit from
it I am sure.

Reply
glamour 21 lipca 2015 at 01:22

ktore filmiki ewy sa najlepsze i czy dieta ewy byla calkowiie brana z ksiazki i jej przepisy czy dodalas swoje dania ;d

Reply
Iza Iwińska 21 lipca 2015 at 06:37

Od dwóch lat ćwiczę naprzemiennie trzy programy: Skalpel, brazylijskie pośladki, skalpel 2 :)
Ja nie stosuje przepisów od Ewy, nigdy nie stosowałam. Nie mam czasu, by je robić. Swoje dania stworzyłam hehehe

Reply
free porn 29 sierpnia 2015 at 20:07

Hi there just wanted to give you a brief heads up
and let you know a few of the images aren’t loading properly.
I’m not sure why but I think its a linking issue. I’ve tried it in two
different browsers and both show the same results.

Reply
Fuck gay mazarin anton 2 września 2015 at 05:28

Great site you’ve got here.. It’s hard to find quality writing like yours
nowadays. I truly appreciate people like you! Take care!!

Reply
daypacks 15 września 2015 at 08:53

You and your family cannot get going the big day in you see, the hole. Plan a diet that makes discern and assist your four-legged family call be natural.

Reply

Leave a Comment

Menu Title